Podatek od najmu w 2020 roku – ryczałt czy zasady ogólne?

Podatek od najmu w 2020 roku – ryczałt czy zasady ogólne?

Przyszedł nowy rok, a wraz z nim konieczność zastanowienia się, jak będziemy rozliczać najem przez kolejne 12 miesięcy. Powinniśmy podjąć decyzję co do:

  • formy rozliczania najmu (ryczałt, zasady ogólne czy działalność gospodarcza?),
  • ewentualnego opodatkowania całości dochodu/przychodu z najmu przez jednego ze współmałżonków (uwaga, nie chodzi tu o wspólne rozliczenie z małżonkiem),
  • trybu płacenia zaliczek (co miesiąc czy co kwartał?).

Tradycyjnie już na początku stycznia piszę taki artykuł, żeby pomóc właścicielom wynajmowanych mieszkań podjąć właściwe decyzje, a także potem prawidłowo wdrożyć je w życie (czyli np. złożyć właściwe oświadczenia do urzędu skarbowego).

Mimo tego, że w tym artykule skupiam się na tzw. „najmie prywatnym”, zwracam uwagę, że styczeń to dobry moment na analizę podatków przez przedsiębiorców. Warto zastanowić się m.in. nad zmianą formy opodatkowania działalności gospodarczej (z zasad ogólnych na podatek liniowy albo odwrotnie), ewentualnym wybraniem zaliczek uproszczonych (najpierw jednak sprawdźmy, czy to jest możliwe i czy nam się to opłaca), zmianą płatności zaliczek z miesięcznych na kwartalne (albo odwrotnie) i zapewne kilkoma innymi kwestiami (zwłaszcza, że w tym roku weszło sporo ciekawych zmian w podatkach).

Zaczniemy jednak od najważniejszego tematu, czyli wyboru formy rozliczania najmu.

Formy rozliczania/opodatkowania najmu

Podatek od najmu posiadanych przez Ciebie nieruchomości może być rozliczany na kilka różnych sposobów. Pierwsza Twoja decyzja dotyczy tego, w ramach którego źródła przychodów rozliczać najem:

  • jako tzw. „najem prywatny” (czyli jako odrębne źródło przychodów: najem, podnajem, dzierżawa),
  • czy w ramach prowadzonej przez Ciebie działalności gospodarczej.

Najem prywatny można rozliczać według skali podatkowej (17% i 32% od dochodu), czyli na tzw. zasadach ogólnych oraz ryczałtem (od 2018 r. 8,5% od przychodu do kwoty 100 000 zł i 12,5% od nadwyżki ponad 100 000 zł). W przypadku działalności gospodarczej, główne formy rozliczenia to podatek według skali podatkowej (17% i 32% od dochodu) oraz podatek liniowy (19% od dochodu).

Formy rozliczania najmu 2020

W przypadku osiągania przychodów z najmu przez małżonków, limit kwoty przychodów 100 tysięcy złotych (powyżej którego stawka ryczałtu rośnie do 12,5%) dotyczy łącznie obojga małżonków (art. 12 ust. 13 Ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym).

Dla porządku dodam też, że od 2019 roku mamy w Polsce trzeci próg podatkowy, czyli dodatkowe 4 punkty procentowe od nadwyżki dochodu ponad 1 mln zł rocznie (tzw. danina solidarnościowa). Co więcej, danina ta spowodowała, że tak naprawdę podatek liniowy przestał być liniowy (ponieważ od kwoty ponad 1 mln zł rocznie płacimy 19+4 = 23% podatku dochodowego).

Zasadniczo, to do podatnika, czyli Ciebie, należy wybór jednej z wyżej opisanych form opodatkowania. Niestety, są jednak pewne ograniczenia i konsekwencje z tym związane.

Przede wszystkim, nie zawsze możemy wybrać tzw. „najem prywatny”, ponieważ, jeśli nasz najem spełnia przesłanki uznania go za działalność gospodarcza, to nie mamy wyjścia i powinniśmy rozliczać go w ramach działalności gospodarczej.

Oczywiście, w tym momencie zawsze pada pytanie: jak ocenić, czy mój najem spełnia przesłanki uznania go za działalność gospodarczą?

Niestety, nie ma jasnej odpowiedzi na to pytanie, a w każdym razie fiskus nigdy nie wskazał jasnych kryteriów pozwalających dokonać tej oceny. Zawsze powołuje się na przysłowiową już „każdorazową analizę indywidualnej sytuacji” 😉.

Dodatkowo, istotne jest również, czy chcemy rozliczać się samodzielnie, czy wspólnie z małżonkiem lub dzieckiem. Jeśli rozliczasz się na zasadach podatku liniowego w ramach działalności gospodarczej, nie ma możliwości rozliczania się wspólnie z małżonkiem. Pamiętajmy też o tym, że dochód z „najmu prywatnego” lub działalności gospodarczej rozliczanych na zasadach ogólnych sumuje się z dochodem z innych źródeł rozliczanych na zasadach ogólnych np. z dochodem z umowy o pracę, umów zleceń i czy o dzieło.

Jak dokonać wyboru formy opodatkowania najmu?

Często w pierwszym odruchu, wybierając formę opodatkowania najmu, kierujemy się tylko wysokością podatku do zapłacenia. Oczywiście, każdy z nas po chwili refleksji zdaje sobie sprawę, że nie tylko wysokość podatku się liczy i należy wziąć pod uwagę także inne kwestie (choć wysokość podatku pozostaje ważnym, być może nawet najważniejszym, kryterium).

Przede wszystkim, jeśli chcemy budować swoją zdolność kredytową, to najczęściej kłóci się to z minimalizacją podatków. Powinniśmy wtedy wybrać taką formę opodatkowania, która pozwoli nam budować zdolność jak najmniejszym kosztem (czyli przy niskich, ale rzadko kiedy minimalnych możliwych podatkach). W niektórych sytuacjach można zminimalizować podatki, często do zera, jednocześnie budując zdolność, ale wymaga to wsparcia dobrego doradcy kredytowego i księgowego.

Bardzo ważnym kryterium jest także czas i wysiłek, który musimy wykonać w celu rozliczenia. W Polsce nadal większość osób wybiera rozliczanie ryczałtem, bo nie mają one ochoty ani czasu (a czasami wiedzy) wgryzać się w inne sposoby rozliczenia i prowadzić „papierologii”. Wg mnie bardzo często zdarza się to osobom, które wynajmują jedno bądź dwa mieszkania i możliwe oszczędności na podatku są na tyle niewielkie, że nie uzasadniają one inwestycji dodatkowego czasu i energii na bardziej skomplikowane rozliczenie. Trzeba jednak pamiętać, że nawet przy jednej wynajmowanej nieruchomości, o ile przychód z tego wynajmu jest spory, zmiana formy opodatkowania może dać sensowne (i legalne!) oszczędności podatkowe.

Co warto więc wziąć pod uwagę?

  • formalności początkowe np. rozliczanie w ramach działalności wymaga jej zarejestrowania, zgłoszenia do ZUS, ewentualnego zatrudnienia biura rachunkowego,
  • obowiązek prowadzenia ewidencji przychodów i/lub kosztów (w ryczałcie nie ma tego obowiązku, przy zasadach ogólnych warto to robić, a przy działalności jest obowiązek prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów),
  • dokumenty, które trzeba posiadać/przechowywać – w ryczałcie obowiązek jest minimalny (trzeba jakoś udokumentować przychody), w pozostałych przypadkach trzeba zbierać zarówno dokumenty przychodowe jak i kosztowe (faktury, przelewy, umowy itp.). Z drugiej strony, moim zdaniem nawet w przypadku ryczałtu warto zbierać wszystkie dokumenty kosztowe,
  • składki ZUS, które ewentualnie trzeba opłacać w przypadku działalności gospodarczej (jeśli równolegle pracujemy na etacie z pensją powyżej minimalnej, to dodatkowe obciążenie wynikające ze składek ZUS nie jest duże),
  • sposób prowadzenia i skalę najmu (żeby ocenić, czy przypadkiem nie spełnia on przesłanek uznania go za działalność).

Wróćmy jednak do wysokości podatku do zapłacenia

Zakończył się już 2019 rok, więc na podstawie informacji o naszych przychodach i kosztach z ubiegłego roku oraz na podstawie naszych planów inwestycyjnych na kolejny rok, możemy oszacować przychody i koszty, które uzyskamy/poniesiemy w 2020 roku. Uwaga, na potrzeby wyboru formy opodatkowania te szacunki nie muszą być bardzo dokładne ani szczegółowe. Ważne, żeby mniej więcej oszacować przychód oraz główne kategorie kosztowe: opłaty administracyjne i media, odsetki od kredytu oraz, przede wszystkim, amortyzację. Do tego czasami mogą dojść jednorazowe wydatki na remont w trakcie wynajmu lub wyposażenie.

Jak co roku, poniżej pokazuję przykład takiej analizy dla rzeczywistego przypadku jednego z moim klientów. Wynajmuje on (nazwijmy go Marcinem) jedno trzypokojowe mieszkanie na warszawskim Żoliborzu, jednocześnie pracuje na etacie z pensją nieco wyższą od warszawskiej średniej (to mieszkanie jest więc dla niego dodatkowym dochodem).

Przychody

Zacznijmy od przychodów. Marcin wynajmuje to mieszkanie za 2500 zł czynszu najmu miesięcznie. Do tego najemcy ponoszą opłaty administracyjne (około 500 zł miesięcznie) oraz płacą za media (około 300 zł miesięcznie).

Policzmy więc:

(2500 zł + 500 zł + 300 zł) x 12 miesięcy = 39 600 zł rocznie

Założyłem, że Marcin nie będzie miał pustostanów, ale jeśli się ich spodziewamy, to równie dobrze możemy przemnożyć przychody miesięczne np. przez 11 miesięcy.

Koszty

Po stronie kosztów pojawią się opłaty administracyjne oraz media:

500 zł x 12 miesięcy = 6000 zł rocznie

300 zł x 12 miesięcy = 3600 zł rocznie

Dołóżmy do tego amortyzację. Marcin kupił to mieszkanie na rynku pierwotnym, więc ma prawo do stawki amortyzacji z wykazu stawek amortyzacji (1,5% rocznie):

450 000 zł (wartość początkowa) x 1,5% = 6750 zł rocznie

Marcin spłacił już kredyt zaciągnięty na zakup tego mieszkania (pieniędzmi, które uzyskał ze sprzedaży poprzedniego mieszkania po rodzicach), więc nie występują koszty odsetek. Dla uproszczenia nie weźmiemy też pod uwagę kosztów drobnych napraw czy remontów ani ubezpieczenia.

Podsumujmy powyższe wyliczenia w tabeli poniżej, która pokazuje sumaryczny przychód, koszty oraz dochód, a także podatek wyliczony wg różnych metod:

W powyższej tabeli po prawej stronie wyliczone są kwoty podatku do zapłacenia za cały rok:

  • Ryczałt – rozliczenie w ramach najmu prywatnego ryczałtem (wg stawek 8,5% i 12,5%),
  • Ryczałt bis – rozliczenie w ramach najmu prywatnego ryczałtem (wg stawek 8,5% i 12,5%), ale media są przerzucone na najemcę,
  • Skala (17%) – rozliczenie w ramach najmu prywatnego wg skali podatkowej (na zasadach ogólnych), podatnik nie wchodzi w drugi próg podatkowy,
  • Skala (32%) – rozliczenie w ramach najmu prywatnego wg skali podatkowej (na zasadach ogólnych), podatnik wchodzi w drugi próg podatkowy,
  • DG (19%) – rozliczenie najmu w ramach działalności gospodarczej na zasadach podatku liniowego (uwaga, w powyższej tabeli dla uproszczenia nie uwzględniono tego, że działalność gospodarcza może być także rozliczana wg skali podatkowej, czyli na zasadach ogólnych).

W przypadku rozliczenia poprzez działalność gospodarczą (oznaczoną w tabeli jako „DG (19%)”) uwzględniłem możliwość odliczenia części zapłaconych składek zdrowotnych od podatku (uwzględniłem kwoty tych składek wg danych na 2019 r., ponieważ te na 2020 rok nie są jeszcze dostępne). Składki zdrowotne należy odprowadzać, gdy prowadzi się działalność gospodarczą (niezależnie od tego, czy prowadzenie działalności gospodarczej łączy się z pracą na etat). Składki te można w dużej części odliczyć od podatku.

Z oszacowania dokonanego dla Marcina widać, że podatek do zapłacenia przy rozliczaniu najmu w ramach działalności gospodarczej będzie najmniejszy (bo Marcin mógłby od podatku odliczyć dużą część składek zdrowotnych). Jeśli jednak doliczyć do tego dodatkowe koszty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (które przy rozliczaniu poprzez najem prywatny nie występują, np. składki na ubezpieczenia zdrowotne oraz księgowość), na pewno nie będzie to dobra opcja (w przypadku Marcina nie ma sensu specjalnie do najmu rejestrować działalności gospodarczej). Marcin powinien więc dojść do wniosku, że najkorzystniej będzie wybrać najem prywatny rozliczany ryczałtem, w szczególności jeśli przerzuci on media na najemców (czyli zapisze to odpowiednio w umowie najmu tak, żeby te media opłacane przez najemcę nie były przychodem wynajmującego).

Sprawdźmy jednak, co by się stało, gdyby Marcin nie spłacił wcześniej kredytu, który zaciągnął na to mieszkanie. Mógłby wtedy rozliczać w kosztach odsetki od tego kredytu:

Jak widać z tabeli, nie zawsze ryczałt jest najbardziej korzystny. Odsetki od kredytu pomniejszyłyby znacząco dochód Marcina i wtedy rozliczenie na zasadach ogólnych zapewniłoby najniższy podatek (prawie 2000 zł oszczędności rocznie). Marcinowi trzeba pozostawić decyzję, czy ta oszczędność uzasadnia dodatkowy czas, który będzie musiał poświęcić na rozliczanie na zasadach ogólnych (czyli naukę zasad takiego rozliczenia, określanie kosztów, obliczenie wartości początkowej itd.).

A czy dałoby się obniżyć podatek do zera?

Przy powyższych parametrach mieszkania Marcina, kupionego na rynku pierwotnym (czyli pozwalającego na niską amortyzację), raczej nie ma sposobu na proste wyzerowanie podatku. W takiej sytuacji często pomaga jednak zakup kolejnego mieszkania, które dzięki wysokiej amortyzacji (oraz, ewentualnie, kosztom odsetek od kredytu) generuje księgową stratę, a ta strata zniweluje dochód generowany przez pierwsze mieszkanie. Dodajmy więc do naszych wyliczeń drugie mieszkanie – kawalerkę z rynku wtórnego, która spełnia warunki zastosowania indywidualnych stawek amortyzacyjnych. Sumujemy przychody i koszty z pierwszego mieszkania z przychodami i kosztami z drugiego mieszkania, a potem liczymy całościowy dochód:

Sumaryczna strata, wygenerowana przez te dwa mieszkania, mogłaby być wykorzystana jako tarcza podatkowa w działalności gospodarczej, która generuje dochód z innych aktywności niż najem. Oczywiście, Marcin musiałby taką działalność prowadzić i zacząć rozliczać mieszkania w ramach tej działalności.

Dodatkowo, zaczynając wynajem jakiegoś mieszkania warto pamiętać, że często na samym początku występują wysokie koszty jednorazowe wyposażenia tego mieszkania. Może się okazać, że w roku, gdy startuje wynajem pierwszego lub kolejnego mieszkania mniejszy podatek zapewni nam rozliczenie na zasadach ogólnych (bo rozliczymy wysoki jednorazowy wydatek na wyposażenie), a w kolejnym roku bardziej opłacalny będzie już ryczałt.

Pliki Excel z przykładami kalkulacji wspomagających wybór formy opodatkowania, podobne do tych opisanych wyżej, są częścią pakietu załączników do mojego poradnika o rozliczaniu najmu.

Wybór formy opodatkowania – podsumowanie

Jak to zawsze bywa w podatkach, wskazanie formy opodatkowania, która w każdym przypadku zapewni nam najniższy podatek, nie jest możliwe, ponieważ zależy to od indywidualnej sytuacji danego podatnika.

Niemniej, można wskazać pewne ogólne wskazówki, pomagające, nawet bez dokładnego liczenia, wstępnie wybrać najlepszą dla nas formę opodatkowania.

Najczęściej, gdy mamy wysokie koszty uzyskania przychodu w najmie, lepsza będzie dla nas któraś z form rozliczania oparta o dochód tj. „najem prywatny” na zasadach ogólnych lub działalność gospodarcza. Najważniejsze kategorie kosztowe, na które trzeba patrzeć, to amortyzacja oraz odsetki od kredytu.

Z tego powodu, gdy ktoś pyta się mnie, którą formę opodatkowania wybrać, w pierwszej kolejności analizuję, czy mieszkanie pochodzi z rynku wtórnego (powyżej 60 miesięcy) i czy zostało kupione na kredyt. 

W przypadkach, gdy mamy niskie koszty uzyskania przychodu, bo np. kupiliśmy za gotówkę nowe mieszkanie pozwalające wyłącznie na niską amortyzację (wg stawki 1,5% rocznie), najczęściej niższy podatek zapewni nam opodatkowanie przychodu, czyli ryczałt.

Powtarzam, że „najem prywatny” opodatkowany ryczałtem bądź na zasadach ogólnych zasadniczo możemy wybrać, jeśli nasz najem nie spełnia przesłanek uznania go za działalność gospodarczą. W przeciwnym razie możemy nie mieć wyjścia i nie pozostanie nam nic innego jak zarejestrowanie działalności i wybór opodatkowania tej działalności na zasadach ogólnych lub na zasadach podatku liniowego. Czasami też, jeśli najem generuje nam tarczę podatkową (czyli księgową stratę), może nam się opłacać „wciągnąć go” do istniejącej i dochodowej działalności, nawet jeśli będzie to tylko jedno mieszkanie.

Jak formalnie wybrać/zmienić formę opodatkowania najmu?

W przypadku gdy zdecydujesz się na rozliczanie najmu w ramach działalności gospodarczej, należy taką działalność zarejestrować i ewentualnie nawiązać współpracę z biurem rachunkowym. W przypadku, gdy już taką działalność prowadzisz, to po prostu zaczynasz w jej ramach rozliczać najem. Nie ma wtedy obowiązku jakiegoś formalnego „przeniesienia” mieszkania do majątku firmowego (w celu rozpoczęcia amortyzacji należy je tylko wprowadzić do ewidencji środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych), bo tak naprawdę w przypadku indywidualnej działalności gospodarczej firma to nadal jest ta sama osoba. Nie będę natomiast wchodził w szczegóły procesu rejestracji działalności, gdyż jest to temat bardzo szeroko opisany w Internecie (i można to dość wygodnie zrobić przez Internet 😊). Pamiętajmy tylko o uwzględnieniu najmu w zakresie działalności (PKD 68.20).

Jeśli zdecydujesz się na jedną z form opodatkowania najmu prywatnego, należy dokonać formalnego wyboru formy opodatkowania.

Do 2018 r. wyboru zryczałtowanej formy opodatkowania dokonywało się poprzez złożenie oświadczenia do naczelnika US właściwego ze względu na miejsce zamieszkania. W 2019 r. weszła w życie zmiana art. 9 ust. 4 Ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym i od tamtego czasu obowiązuje zasada, że w przypadku osiągania przychodów z najmu „za równoznaczne z dokonaniem wyboru opodatkowania w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych na dany rok podatkowy uznaje się pierwszą w roku podatkowym wpłatę na ryczałt od przychodów ewidencjonowanych z tego tytułu, a jeżeli pierwszy taki przychód podatnik osiągnął w grudniu roku podatkowego – złożenie zeznania, o którym mowa w art. 21 ust. 2 pkt 2” (czyli zeznania rocznego składanego do końca lutego następnego roku na formularzu PIT-28).

Wyboru zryczałtowanej formy opodatkowania najmu prywatnego na dany roku podatkowy dokonuje się więc poprzez pierwszą za okres w danym roku podatkowym wpłatę ryczałtu i terminy na ten wybór są następujące:

  • do 20 lutego, jeśli pierwszy przychód osiągnęliśmy w styczniu,
  • i potem analogicznie, do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym wynajmujący osiągnął pierwszy przychód z tytułu najmu (jeśli rozpoczynamy wynajem w kolejnych miesiącach) albo
  • do końca lutego kolejnego roku podatkowego, jeżeli pierwszy taki przychód pojawił się w grudniu.

Jeśli termin przypadnie w dzień wolny, przesuwa się on na najbliższy dzień roboczy.

W związku z powyższym termin wyboru ryczałtu rozliczanego miesięcznie na 2020 rok mija 20 lutego 2020 roku (przy założeniu, że pierwszy przychód w 2020 roku osiągniemy w styczniu). W przypadku ryczałtu rozliczanego kwartalnie termin wyboru ryczałtu na 2020 rok mija 20 kwietnia 2020 roku.

Jeśli nie dokonamy wyboru zryczałtowanej formy opodatkowania najmu, automatycznie rozliczamy się według skali podatkowej. Oznacza to, że wynajmujący dopiero zaczynający rozliczać najem, którzy wybrali rozliczanie według skali podatkowej, nie muszą w jakikolwiek sposób powiadamiać o tym urzędu skarbowego.

Przypominam, że wybór formy opodatkowania dotyczy wszystkich wynajmowanych lokali i wszystkich umów danego podatnika – w większości przypadków nie można rozdzielić swoich nieruchomości i stosować różne formy do każdego z nich.

Powstaje też pytanie w jaki sposób odbywa się rezygnacja z ryczałtu tj. gdy w zeszłym roku rozliczaliśmy się ryczałtem, a w tym chcemy przejść na zasady ogólne? Moim zdaniem wystarczy, że nie wpłacimy ryczałtu, tylko zaczniemy ewentualnie wpłacać zaliczki na podatek dochodowy (jeśli wyjdą nam zaliczki do zapłaty). Ze względów ostrożnościowych sugeruję jednak w takiej sytuacji złożenie oświadczenia o wyborze rozliczenia na zasadach ogólnych.

Oświadczenia o wyborze ryczałtu (którego złożenie jest możliwe, ale nie konieczne) bądź zasad ogólnych nie mają oficjalnych wzorów. Możesz skorzystać ze wzoru załączonego do mojego poradnika w wersji na 2020 rok.

Miesięcznie czy kwartalnie?

Gdy rozliczamy najem prywatny na zasadach ogólnych, wpłacamy zaliczkę wyłącznie w trybie miesięcznym (art. 44 ust. 3g ustawy o PIT, mówiący o możliwości wpłacania zaliczek kwartalnie, odnosi się tylko do podatników osiągających dochody z działalności gospodarczej).

W przypadku prowadzenia zarejestrowanej działalności gospodarczej możemy zaliczki w podatku dochodowym wpłacać w trybie miesięcznym lub kwartalnym (przy czym o wyborze zawiadamia się fiskusa dopiero w zeznaniu rocznym za dany rok podatkowy).

W przypadku gdy zdecydujemy się opłacać podatek od najmu prywatnego ryczałtem, również mamy możliwość wyboru trybu opłacania podatku – między trybem miesięcznym a kwartalnym.

Rozliczanie kwartalne może jednak wykorzystać jedynie podatnik, który rozpoczął prowadzenie działalności oraz podatnik, którego przychody osiągnięte w poprzednim roku nie przekroczyły 25 000 euro. Biorąc pod uwagę średni kurs euro z 1 października 2019 r. w 2020 r. kwartalnie mogą rozliczać się osoby, których przychody w 2019 r. nie przekroczyły 109 335 zł.

W przypadku osiągania przychodów z tego samego źródła przez małżeństwo, powyższy limit 25 000 euro przypada dla każdego z nich z osobna.

Kolejnym warunkiem rozliczania ryczałtu w trybie kwartalnym jest poinformowanie o tym fiskusa w zeznaniu, składanym za rok podatkowy, w którym stosowaliśmy kwartalny sposób opłacania ryczałtu (art. 21 ust. 1c Ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym). Oznacza to mniej więcej tyle, że w danym roku po prostu wpłacamy ryczałt kwartalnie (o ile spełniamy warunki wykorzystania tego trybu płacenia), a potem, po zakończeniu danego roku, zaznaczamy odpowiednią kratkę w formularzu PIT-28. Nie ma już obowiązku zawiadomienia o rezygnacji z kwartalnego rozliczania ryczałtu.

Warto wiedzieć, że przed 2019 r. wybór kwartalnego rozliczenia ryczałtu był dokonywany poprzez złożenie oświadczenia do naczelnika US właściwego ze względu na miejsce zamieszkania zawczasu, a nie po zakończeniu roku.

Sugeruję, żeby, jeśli zdecydowaliśmy się rozliczać ryczałtem i spełniamy warunki umożliwiające kwartalne rozliczanie, z takiego trybu rozliczania skorzystać. Oznacza to, że zamiast 12 przelewów w roku, będziemy musieli zrobić tylko 4 – oznacza to oszczędność czasu, a także pieniędzy, ponieważ kwoty należnego podatku będą dłużej leżeć na naszym koncie (mam nadzieję, że oprocentowanym).

Opodatkowanie całości dochodu/przychodu z najmu przez jednego ze współmałżonków

Generalną zasadą jest, że dochody/przychody z najmu nieruchomości, która stanowi współwłasność małżeńską, powinny być opodatkowane przez każdego z małżonków osobno. Należy się do tego stosować zarówno przy wpłacie zaliczek, jak i w rozliczeniu rocznym.

Istnieje jednak możliwość, żeby całość dochodów/przychodów z najmu wspólnej własności wykazywał jeden z małżonków, pod warunkiem, że:

  • między małżonkami jest wspólnota majątkowa,
  • małżonkowie złożą w odpowiednim terminie w US odpowiednie oświadczenie o opodatkowaniu całości dochodu/przychodu przez jednego z małżonków.

Uwaga, nie należy mylić rozliczenia całości dochodów z najmu wspólnej własności przez jednego ze współmałżonków ze wspólnym rozliczeniem małżonków!

Wydaje się, że o ile spełniamy warunki rozliczania podatku od najmu przez jednego z małżonków, warto skorzystać z tej możliwości. Oznacza to oszczędność czasu, a także wydaje się prostsze – nie trzeba każdego przychodu i kosztu związanego z najmem wspólnej nieruchomości dzielić na dwóch małżonków i rozliczać każdego z nich oddzielnie.

Opisana wyżej możliwość rozliczania przez jednego z małżonków dotyczy wyłącznie wspólnego majątku. W przypadku majątku odrębnego jego właściciel (jeden z małżonków) musi samodzielnie rozliczyć przychody/dochody z najmu tego majątku. Dopiero dochód w postaci kwot pieniężnych (po opodatkowaniu) wchodzi w skład majątku wspólnego.

Podkreślam też, że powyższa możliwość dotyczy wyłącznie małżonków, między którymi istnieje wspólnota majątkowa.

W przypadku gdy rozliczamy się ryczałtem, oświadczenie o wyborze opodatkowania całości przychodu z najmu przez jednego z małżonków, podpisane przez obojga małżonków, należy złożyć właściwemu naczelnikowi US do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym otrzymany został pierwszy przychód z tego tytułu w roku podatkowym, albo do końca roku podatkowego, jeżeli pierwszy taki przychód osiągnięty został w grudniu roku podatkowego (art. 12 ust. 7 Ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym). Te same terminy obowiązują dla złożenia zawiadomienia o rezygnacji z tego sposobu rozliczeń.

Jeśli rozliczamy się według skali podatkowej, oświadczenie o wyborze opodatkowania całości przychodu/dochodu z najmu przez jednego z małżonków, podpisane przez obojga małżonków, należy złożyć właściwemu naczelnikowi US najpóźniej do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym został otrzymany pierwszy w roku podatkowym przychód ze wspólnej własności (art. 8 ust. 4 Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych).

Od 2019 r. pojawiła się także możliwość podpisania ww. oświadczeń przez jednego z małżonków. Wprowadzono zasadę, że podpisanie oświadczenia przez jednego z małżonków traktuje się na równi ze złożeniem przez niego oświadczenia o upoważnieniu go przez jego współmałżonka do złożenia oświadczenia w imieniu obojga małżonków. Oświadczenie to składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.

Od 2015 r. nie musimy powtarzać co roku oświadczenia o wyborze rozliczania najmu współwłasności przez jednego z małżonków. Wystarczy złożyć je jednokrotnie i obowiązuje przez kolejne lata.

Wiele urzędów domaga się często podania adresów wynajmowanych nieruchomości, ale – moim zdaniem – nie ma obowiązku w oświadczeniu wymieniać nieruchomości, których ono dotyczy (i wtedy dotyczy ono wszystkich nieruchomości będących naszą współwłasnością z małżonkiem).

Wg mojej wiedzy oświadczenie o wyborze opodatkowania całości dochodu/przychodu przez jednego z małżonków nie ma oficjalnego wzoru. Możesz skorzystać ze wzoru załączonego do mojego poradnika w wersji na 2020 rok.

Mikrorachunki podatkowe i najem

Mikrorachunki podatkowe i najem

Jedną ze zmian, które weszły od 1 stycznia 2020, jest indywidualny rachunek podatkowy (zwany także mikrorachunkiem podatkowym), na który wpłacamy podatek dochodowy od osób fizycznych, podatek dochodowy od osób prawnych oraz podatek od towarów i usług  (art. 61b Ordynacji podatkowej). W tym artykule opisuję kluczowe kwestie związane z mikrorachunkiem, także to, na który rachunek wpłacać podatki w rozliczeniu najmu prywatnego.

Które podatki i opłaty wpłacamy na mikrorachunek podatkowy?

Na mikrorachunek podatkowy wpłacamy zobowiązania wynikające z

  • Podatku dochodowego od osób fizycznych (czyli PIT),
  • Podatku dochodowego od osób prawnych (czyli CIT),
  • Podatku od towarów i usług (czyli VAT), z wyłączeniem VAT-14, VAT w imporcie.

Oprócz tego, na mikrorachunek wpłacamy niepodatkowe należności budżetowe: odsetki za zwłokę powstałe od zaległości podatkowych z tytułu PIT, CIT i VAT oraz koszty upomnienia.

Dotychczasowe rachunki urzędów skarbowych do wpłat PIT, CIT i VAT były aktywne tylko do 31 grudnia 2019 r., a teraz wpłat należy dokonywać wyłącznie na mikrorachunek podatkowy.

Dla porządku i na wszelki wypadek dodam, że na mikrorachunek podatkowy wpłacamy także ryczałt (czyli zryczałtowany podatek dochodowy, który płacimy od przychodu m.in. z najmu), ponieważ zryczałtowany podatek dochodowy od przychodów ewidencjonowanych stanowi formę podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Jako symbol formularza stosujemy PPE (wpłacając podatek za dany miesiąc/kwartał) i PIT-28 w przypadku rozliczenia rocznego. Dotarły do mnie informacje o problemach z wpłatami z symbolem PPE na mikrorachunek podatkowy (IRP), ale wydaje mi się, że zostały one już wyeliminowane (albo za chwilę zostaną). Uwaga, obowiązek wpłaty na mikrorachunek nie dotyczy zryczałtowanego podatku dochodowego w formie karty podatkowej.

Inne podatki np. PCC, podatek od spadków i darowizn, akcyzę i wspomniany wyżej zryczałtowany podatek dochodowy w formie karty podatkowej wpłacamy na rachunki bankowe fiskusa z wykazu rachunków bankowych urzędów skarbowych (fiskus opublikował nową listę rachunków obowiązujących od 1.01.2020).

Uwaga, od 1 stycznia 2020 roku na mikrorachunek podatkowy wpłacamy należności dotyczące PIT, CIT i VAT nawet jeśli należności te dotyczą poprzednich lat, także jeśli należność wynika z korekty okresów z poprzednich lat. W związku z tym podatek za grudzień 2019, a także rozliczenie roczne za 2019 wymaga już wpłaty na mikrorachunek podatkowy.

Jak uzyskać/poznać numer swojego mikrorachunku podatkowego?

Mikrorachunku podatkowego nie trzeba zakładać w banku. Należy wejść na tę stronę i wpisać swój identyfikator podatkowy – po chwili poznamy już numer swojego indywidualnego rachunku podatkowego.

Uwaga, nie należy korzystać z żadnych innych stron ani aplikacji do generowania numeru.

Generator jest darmowy i dostępny online przez 24h/7dni, nie musimy generować rachunku teraz, a także możemy to robić wielokrotnie. Twój numer rachunku będzie zawsze taki sam, nawet gdy zmienisz miejsce zamieszkania, urząd skarbowy czy nazwisko.

Który identyfikator podatkowy stosujemy?

Tak naprawdę, który numer powinniśmy wykorzystać do wygenerowania numeru mikrorachunku (PESEL czy NIP) zależy od tego, który numer jest naszym identyfikatorem podatkowym (patrz art. 3 Ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników).

Twoim identyfikatorem jest PESEL, gdy jesteś osobą fizyczną objętą rejestrem PESEL oraz:

  • Nie prowadzisz działalności gospodarczej i
  • Nie jesteś zarejestrowanym podatnikiem VAT

Twoim identyfikatorem jest NIP, gdy:

  • Prowadzisz działalność gospodarczą lub
  • Jesteś zarejestrowanym podatnikiem VAT (czynnym lub zwolnionym) lub
  • Jesteś płatnikiem podatków, składek na ubezpieczenia społeczne i/lub zdrowotne.

Przykładowo:

  • jeśli pracujesz wyłącznie na etacie, Twoim identyfikatorem będzie PESEL (i numeru PESEL powinieneś użyć do wygenerowania mikrorachunku podatkowego);
  • jeśli prowadzisz działalność gospodarczą (zarejestrowałeś się w CEIDG), to jako identyfikatora podatkowego używasz NIP-u (i numeru NIP powinieneś użyć do wygenerowania mikrorachunku podatkowego);
  • jeśli jesteś podatnikiem VAT czynnym lub zarejestrowanym zwolnionym (niezależnie od tego, czy prowadzisz zarejestrowaną działalność gospodarczą czy nie), używasz NIP-u;
  • jeśli pracujesz na etacie i jednocześnie prowadzisz działalność, używasz NIP-u.

Każdy podatnik wykorzystuje tylko jeden identyfikator podatkowy (PESEL lub NIP), w związku z tym powinien korzystać z jednego mikrorachunku podatkowego. Nie jest więc prawidłowe wpłacanie podatku wynikającego z rozliczenia umowy o pracę na mikrorachunek oparty o PESEL, a podatku wynikającego z rozliczenia działalności na mikrorachunek oparty o NIP (mimo tego, że obydwa mikrorachunki możemy sobie wygenerować).

Który mikrorachunek podatkowy w przypadku najmu prywatnego?

Oczywiście, na tym blogu kluczowe jest pytanie, który numer jest Twoim identyfikatorem podatkowym, gdy prowadzisz tzw. „najem prywatny” (czyli rozliczasz wynajem swoich mieszkań jako osobne źródło przychodów, a nie w ramach działalności gospodarczej).

Wg mojej opinii, a także wg słów konsultantki z Krajowej Informacji Skarbowej, w takim wypadku Twoim identyfikatorem podatkowym będzie PESEL (o ile, oczywiście, prowadzisz wyłącznie „najem prywatny” albo łączysz go z pracą zarobkową na umowę o pracę/zlecenie/dzieło!). Wygeneruj mikrorachunek podatkowy w oparciu o PESEL i na ten rachunek wpłacaj należności wynikające z rozliczenia „najmu prywatnego”.

Jeśli równolegle z „najmem prywatnym” prowadzisz działalność gospodarczą, zarejestrowałeś się do VAT-u lub jesteś płatnikiem podatków i/lub składek, to wtedy Twoim identyfikatorem podatkowym będzie NIP. Wygeneruj mikrorachunek podatkowy w oparciu o NIP i na ten rachunek wpłacaj należności wynikające z rozliczenia „najmu prywatnego”.

Jeden z czytelników bloga przesłał mi ostatnio odpowiedź Krajowej Informacji Skarbowej na pytanie, który numer wykorzystać, jeśli rozliczamy „najem prywatny” ryczałtem (przy założeniu, że nie prowadzimy zarejestrowanej działalności ani nie jesteśmy zarejestrowanymi podatnikami VAT). Niestety, bardzo mnie ona zmartwiła, ponieważ pokazuje, że sam fiskus nie wie, jak interpretować nowe przepisy:

Natomiast odnośnie pytania jakim identyfikatorem (PESEL czy NIP) powinna posłużyć osoba dokonująca wpłat zryczałtowanego podatku dochodowego od niektórych przychodów ewidencjonowanych (…) jest obecnie przedmiotem analizy w celu wypracowania stanowiska w tym zakresie. Zatem odpowiedź zostanie udzielona w późniejszym terminie.

Powtarzam – moim zdaniem w takim przypadku powinniśmy posłużyć się numerem PESEL, ale opinia ta może się zmienić (bo fiskus może określić swoje odmienne zdanie). Będę ten temat monitorował i odpowiednio aktualizował ten artykuł.

Wobec powyższego warto sobie zadać pytanie, co się stanie, jeśli wpłacimy na numer rachunku wygenerowany na podstawie naszego PESEL-u mimo tego, że powinniśmy to zrobić na numer wygenerowany na podstawie NIP-u?

Trudno absolutnie jednoznacznie odpowiedzieć, ale poniżej podaję wycinek ze strony z pytaniami z Portalu Podatkowego:

Na podstawie powyższego (patrz fragment zaznaczony na żółto), moim zdaniem nie będzie to duży problem, ponieważ wpłata zostanie zaksięgowana prawidłowo na Twoje konto.

Jak zbudowany jest mikrorachunek

Mikrorachunek podatkowy to „standardowy” numer rachunku bankowego i składa się z liczby kontrolnej, numeru rozliczeniowego i uzupełniającego NBP (te rachunki są prowadzone przez NBP) oraz Twojego identyfikatora podatkowego (PESEL lub NIP). Fiskus opisuje to dokładnie na stronie z informacjami o mikrorachunku.

Jeśli wpłacasz z zagranicznego banku, będziesz potrzebować numeru SWIFT: NBPLPLPW.

Mikrorachunek podatkowy to „konto wirtualne”

Mikrorachunek jest wykorzystywany wyłącznie do wpłat podatków oraz identyfikacji podatnika. Nie ma możliwości sprawdzenia salda ani historii wpłat, aczkolwiek są zapowiedzi, że z czasem pojawi możliwość sprawdzenia zaksięgowanych wpłat poprzez profil na portalu podatkowym.

W związku z powyższym, zwroty nadpłat oraz podatków, wynikające np. z rozliczenia rocznego, będą realizowane, tak jak dotychczas, na wskazany przez nas rachunek lub przekazem pocztowym.

Mikrorachunek i zaległości podatkowe

Generalnie, moim zdaniem, wprowadzenie mikrorachunków podatkowych jest pozytywną zmianą i ułatwieniem dla podatników (a przede wszystkim dla fiskusa). Niemniej, ta zmiana ma też pewne negatywne strony. 

Jedną z nich jest wprowadzona zasada rozliczania wpłat na mikrorachunek podatkowy w przypadku zaległości podatkowych.

Jeżeli ktoś nie ma zaległości, dokonaną wpłatę zalicza się na poczet danego podatku zgodnie ze wskazaniem podatnika, a w przypadku braku takiego wskazania – na poczet zobowiązania podatkowego o najwcześniejszym terminie płatności spośród wszystkich zobowiązań podatkowych podatnika.

U podatnika, który ma zaległości podatkowej, dokonaną wpłatę zalicza się na poczet zaległości podatkowej o najwcześniejszym terminie płatności we wskazanym przez podatnika podatku, a w przypadku braku takiego wskazania lub braku zaległości podatkowej we wskazanym podatku – na poczet zaległości podatkowej o najwcześniejszym terminie płatności spośród wszystkich zaległości podatkowych podatnika.

Nie będziemy więc już mogli spłacać bieżących zobowiązań podatkowych w terminie, nie spłacając wcześniej zaległości. Dla niektórych osób czy firm może to spowodować problemy płynnościowe.

Przypominam, że mikrorachunki podatkowe nie są jedyną zmianą, która weszła w życie z początkiem 2020 roku. Pozostałe zmiany opisaliśmy w tym artykule (gorąco zachęcam do jego przeczytania, zwłaszcza, że niedawno go zaktualizowaliśmy).

Ważne linki:

Generator mikrorachunku podatkowego

Podstawowe informacje o mikrorachunku na Portalu Podatkowym

Pytania i odpowiedzi dotyczące mikrorachunku na Portalu Podatkowym

Znów jest! Poradnik o rozliczaniu podatków od najmu.

Znów jest! Poradnik o rozliczaniu podatków od najmu.

Uroczyście, oficjalnie i z wielką radością ogłaszam, że jest już najnowsza edycja poradnika o rozliczaniu podatków od najmu i rozliczeniach z najemcami.

Po kilku tygodniach wytężonej pracy w końcu mogę Wam go przedstawić. Nowa edycja poradnika, który jest jednym z lepszych źródeł informacji o podatkach od najmu w Polsce.

Podatek od najmu i rozliczenia z najemcami. Edycja 2020

Kupując teraz otrzymasz:

– poradnik w formie papierowej (czyli po prostu książkę 😉 )

– poradnik w formie e-booka (format PDF) – poprzez link w mailu, który przyjdzie zaraz po transakcji (jeśli wybierzesz opcję z e-bookiem),

 – 19 plików służących do rozliczania najmu, w tym m.in. wzór umowy najmu, kalkulacje pozwalające wybrać formę rozliczenia, tabelki do prowadzenia rozliczeń ryczałtem lub na zasadach ogólnych, ewidencję środków trwałych i wiele innych.

Wybór okładki do poradnika o podatkach od najmu na 2020 – wyniki

Wybór okładki do poradnika o podatkach od najmu na 2020 – wyniki

Poznajecie ten obrazek? Tak, „Podatek od najmu i rozliczenia z najemcami. Edycja 2020” zbliża się wielkimi krokami. To już po raz ósmy siadam i zaczynam pisać mój poradnik. Znowu na długie dni zniknę dla świata, mając nadzieję, że uda mi się dotrzymać terminu i wydać książkę na początku grudnia.

I po raz kolejny przychodzę prosić Was o pomoc.

Podobno nie powinno się oceniać książki po okładce, ale mimo wszystko okładka jest twarzą książki i lepiej żeby podobała się potencjalnym czytelnikom 😉

Spośród kilkunastu propozycji wybraliśmy w naszym zespole trzy. Połowę roboty wykonałem, resztę oddaję w Wasze ręce. Napiszcie po prostu w komentarzu cyfrę od 1 do 3, wskazując okładkę, która Wam się najbardziej podoba.

Jedna z osób, które zagłosują (w dowolny sposób: przez komentarz na blogu, mail lub komentarz na Facebooku), otrzyma w prezencie nową wersję poradnika lub jedną wybraną przez siebie książkę z naszego sklepu.

Poniżej propozycje okładek:

Okładka numer 1

__________________________________________________

Okładka numer 2

__________________________________________________

Okładka numer 3

A poniżej jeszcze wszystkie trzy okładki razem:

Wpisz, proszę, w komentarzu poniżej cyfrę od 1 do 3 🙂


Aktualizacja (21 października 2019) – wyniki głosowania!

Przede wszystkim, bardzo dziękuję za Wasze głosy! Dostałem prawie 800 głosów – na blogu, na Facebooku, mailowo, przez wiadomości na Facebooku. Na blogu i w mailach najwięcej osób głosowało na okładkę numer 3, na Facebooku wygrała okładka numer 2. A w ostatecznym podsumowaniu wygląda to tak:

W wyniku losowania ręką sierotki nagroda poleci do…

Łukasza, komentarz z 16.10.2019 godzina 23:27 (już wysłałem maila z prośbą o wybór książki i adres do wysyłki).

Zmiany w podatkach w II połowie 2019 i na początku 2020

Zmiany w podatkach w II połowie 2019 i na początku 2020

(autorem tego artykułu jest Marek Golec)

W styczniu 2019 r. na naszym blogu pojawił się artykuł dotyczący zmian podatkowych, które weszły w życie w trakcie 2018 r. i z dniem 1 stycznia 2019 r. Artykuł traktował również o zmianach, które miały nadejść w przyszłości.

Od tamtego wpisu minęło niewiele ponad pół roku i liczba zmian w przepisach, które wchodzą w życie oraz zostały ogłoszone jest na tyle duża, że postanowiliśmy ich tematyce poświęcić kolejny wpis, tym bardziej, że zmiany są istotne. Poniżej przedstawiamy je i opisujemy.

Biała lista podatników VAT

(od 1 września 2019 r.)

Wykaz podatników VAT jest prowadzony od dnia 1 września 2019 r. w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie internetowej Ministerstwa Finansów oraz w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).

Dzięki temu wykazowi, który jest aktualizowany w każdy dzień roboczy, będziemy mogli dokładniej, niż do tej pory, zweryfikować naszych kontrahentów. Sprawdzimy, czy nasz kontrahent jest czynnym podatnikiem VAT, czy odmówiono mu rejestracji, wykreślono go z rejestru lub przywrócono zarejestrowanie.

Warto podkreślić, że wykaz zawiera informacje o kontrahencie na dany dzień, do pięciu lat wstecz.

Ponadto, będziemy mogli zweryfikować numer rachunku rozliczeniowego (firmowego) naszego kontrahenta, co, jak zobaczycie w dalszej części artykułu, okaże się niezwykle ważne. Proszę mieć na uwadze, że weryfikacja rachunku leży w gestii przedsiębiorcy, a nie biura rachunkowego, ponieważ ma nastąpić nie w dniu księgowania, lecz w dniu zlecenia przelewu.

Numery rachunków rozliczeniowych (firmowych) wszystkich podmiotów są zaciągane z zasobów Krajowej Administracji Skarbowej, do której są one przekazywane przez urzędy skarbowe lub CEIDG. Gwoli przypomnienia, w przypadku spółek prawa handlowego podajemy je na formularzu NIP-8, spółek cywilnych na formularzu NIP-2, a w przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych we wniosku CEIDG-1.

Dodajmy jeszcze, że przedsiębiorcy mają obowiązek zgłaszać wszystkie rachunki rozliczeniowe związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Jeśli komuś to umknęło, warto dopełnić formalności.

Na liście nie będzie prywatnych numerów rachunków oszczędnościowych lub oszczędnościowo-rozliczeniowych, używanych do rozliczeń przez osoby prowadzące działalność gospodarczą.

Przedsiębiorcy rozliczający się przy pomocy prywatnych kont mogą mieć spore kłopoty. Po pierwsze, te rachunki nie znajdą się na tzw. białej liście. Po drugie, od 1 stycznia 2020 r. transakcje na kwotę powyżej 15 000 złotych, dokonane na rachunek prywatny np. oszczędnościowo-rozliczeniowy, nie będzie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.

Transakcje na kwotę powyżej 15 000 zł a koszt podatkowy

(od 1 stycznia 2017 r. i od 1 stycznia 2020 r.)

Od 1 stycznia 2017 r. obowiązuje przepis w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, dalej „ustawa o PIT” oraz w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych, dalej „ustawa o CIT”, który wyłącza możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów tej części zapłaty, która nie została uregulowana za pośrednictwem rachunku bankowego, w razie, gdy transakcja przekracza 15 000 zł. Przypomnijmy, że omawiany przepis obowiązuje, pod warunkiem, że obie strony transakcji są przedsiębiorcami.

Jeśli do takiej transakcji dochodzi, bez znaczenia pozostaje fakt, że poszczególne płatności czy kwoty faktur składających się na daną transakcję nie przekraczają kwoty 15 000 zł.

Innymi słowy, ta część zapłaty, która została dokonana w sposób gotówkowy, nie może stanowić kosztu podatkowego.

Począwszy od 1 styczna 2020 r. prawodawca przyjmuje jeszcze bardziej restrykcyjną postawę. Może się okazać, że podatnik nie będzie miał prawa do zaliczenia wydatku w koszty podatkowe, nawet w sytuacji, gdy ureguluje całą kwotę transakcji dokonując przelewu na rachunek bankowy kontrahenta.

Tak się stanie, jeżeli płatność zostanie dokonana przelewem na rachunek inny, niż zawarty na dzień zlecenia przelewu w wykazie podmiotów, o którym mowa w art. 96b ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, dalej „ustawa o VAT”, czyli w wykazie zwanym „białą listą podatników”. Z treści ustawy zmieniającej wynika, że powyższe dotyczy tylko zapłaty na rzecz podatnika VAT czynnego.

Zatem wskazane jest sprawdzanie w wykazie informacji dotyczącej statusu podatnika VAT, jak i numeru rachunku bankowego, tego samego dnia, przed zleceniem przelewu.

W sytuacji, gdy przelew na rzecz czynnego podatnika VAT zostanie zrealizowany na inny rachunek bankowy, niż widniejący na białej liście podatników na dzień jego realizacji, prawodawca umożliwia zaliczenie do kosztów tej kwoty, pod warunkiem zawiadomienia (na formularzu wedle ustalonego wzoru) o tym fakcie naczelnika urzędu skarbowego właściwego dla wystawcy faktury, w terminie trzech dni od dnia zlecenia przelewu. Zapewne takie zawiadomienie nie wpłynęłoby pozytywnie na dalsze relacje między kontrahentami.

Co istotne, w sytuacji gdy zapłata za fakturę metodą split payment będzie obowiązkowa, a pomimo zawarcia przez sprzedawcę na fakturze wyrazów „mechanizm podzielonej płatności”, nabywca dokona zapłaty z pominięciem mechanizmu split payment, wtedy nabywca straci prawo do zaliczenia wydatku do kosztów uzyskania przychodów. To nie jedyna dolegliwość, która może pojawić się przy pominięciu mechanizmu podzielonej płatności, kiedy będzie on obowiązkowy. O kolejnych uciążliwościach dowiecie się w dalszej części artykułu.

Odpowiedzialność solidarna za VAT

(od 1 stycznia 2020 r.)

Opisane wcześniej zmiany dotyczyły podatków dochodowych. Teraz przejdźmy do VAT-u.

Ze zmian w ordynacji podatkowej wynika, że w razie zrealizowania przez przedsiębiorcę przelewu na inny rachunek bankowy kontrahenta, niż wskazany na białej liście, przy założeniu, że transakcja będzie przekraczać kwotę 15 000 zł, przedsiębiorca będzie odpowiadał solidarnie całym swoim majątkiem wraz z kontrahentem, jeśli kontrahent nie odprowadzi do urzędu skarbowego VAT-u. Przedsiębiorca odpowiada do wysokości kwoty VAT, wynikającej z płatności dokonanych na inny rachunek bankowy, niż wskazany na białej liście.

Tak, jak w przypadku kosztów, istnieje możliwość uniknięcia odpowiedzialności solidarnej, pod warunkiem zawiadomienia o płatności na inny rachunek bankowy, niż wskazany na białej liście, naczelnika urzędu skarbowego właściwego dla wystawcy faktury, w terminie trzech dni od dnia zlecenia przelewu.

Prawodawca zaznaczył, że uciążliwość polegająca na odpowiedzialności solidarnej, nie będzie miała zastosowania w sytuacji, gdy przelew będzie zrealizowany na inny rachunek bankowy, niż wskazany na białej liście, jeżeli zapłata będzie dokonana z zastosowaniem mechanizmu podzielonej płatności, co może zachęcić podatników do częstszego niż dotychczas korzystania z dobrowolnego split payment.

Obowiązkowy split payment i rezygnacja z odwrotnego obciążenia

(od 1 listopada 2019 r.)

Wspomnieliśmy o dobrowolnym split payment. W wielu przypadkach nadal taki pozostanie, jednakże w pewnych sytuacjach podatnicy będą zobligowani podzielić płatność.

Obowiązkowy split payment będzie miał zastosowanie w odniesieniu do dostaw towarów i świadczenia usług, które obecnie są wymienione w załącznikach nr 11 (odwrotne obciążenie na towary), 13 (odpowiedzialność solidarna) i 14 (odwrotne obciążenie na usługi, zasadniczo budowlano-montażowe) do ustawy o VAT, czyli takich dla których stosuje się procedurę odwrotnego obciążenia, oraz które są objęte zakresem odpowiedzialności solidarnej.

Załączniki nr 11, 13 i 14 do ustawy o VAT zostaną uchylone. Wymienione w nich towary i usługi znajdą się w nowododanym załączniku nr 15 do ustawy o VAT. Za przykład towarów i usług, które znajdą się w nowym załączniku możemy podać: stal, profile aluminiowe, sprzęt elektroniczny, części do pojazdów samochodowych i motocykli, usługi budowlane i montażowe.

Zatem, jeśli nabywca otrzyma fakturę, na której będą znajdowały się towary lub usługi wymienione w załączniku nr 15 do ustawy o VAT i kwota faktury będzie większa od 15 000 zł, wtedy będzie on obowiązany zastosować mechanizm podzielonej płatności.

Jeśli kwota faktury będzie równa lub niższa od 15 000 zł, nabywca będzie mógł zastosować mechanizm podzielonej płatności na zasadzie dobrowolności.

W przypadku faktur, dla których kwota należności będzie większa od 15 000 zł, sprzedawca będzie musiał zadbać, aby na fakturze pojawiły się słowa: „mechanizm podzielonej płatności”.

W razie niewywiązania się przez podatników z opisanych obowiązków, prawodawca przewidział sankcje administracyjne dla spółek oraz karne skarbowe dla osób fizycznych.

Możliwość regulowania PIT, CIT, akcyzy, należności celnych i składek ZUS z rachunku VAT

(od 1 listopada 2019 r.)

Kiedy w 2017 r. zapowiadano wprowadzenie mechanizmu podzielonej płatności, wielu przedsiębiorców obawiało się, że drastycznie zaburzy on płynność finansową firm. Po jego wprowadzeniu od 1 lipca 2018 r., nie zauważyliśmy takiego efektu ze względu na całkowitą dobrowolność jego stosowania.

Przy obecnym podejściu prawodawcy, polegającym na ograniczaniu dobrowolnego split payment oraz zwalnianiu podatników z odpowiedzialności solidarnej przy stosowaniu mechanizmu podzielonej płatności, może się okazać, że na rachunkach VAT pojawią się pokaźniejsze kwoty niż dotychczas.

Prawodawca ma zamiar zapobiec zamrażaniu środków podatników na rachunkach VAT poprzez umożliwienie przeznaczenia ich nie tylko na zapłatę zobowiązania z tytułu VAT, ale również na zapłatę PIT, CIT, akcyzy, należności celnych oraz składek ZUS.

W ślad za możliwością zapłaty różnych podatków i składek ZUS z rachunku VAT idzie rozszerzenie egzekucji z tego rachunku również na zaległości z tytułu tych podatków i składek. Środki zgromadzone na rachunku VAT nie będą, jak dotychczas, podlegały pod egzekucję komorniczą.

Gwoli przypomnienia, środki na rachunku VAT do 1 listopada 2019 r. podlegają egzekucji lub zabezpieczeniu jedynie w przypadku należności z tytułu VAT.

Bez zmian pozostaje możliwość zwrotu nadwyżki podatku od towarów i usług w ciągu 25 dni na rachunek VAT bez dokonywania czynności sprawdzających przez naczelnika urzędu skarbowego.

Ulga na złe długi w PIT i CIT

(od 1 stycznia 2020 r.)

Podobnie jak w ustawie o VAT, począwszy od 1 stycznia 2020 r. w podatkach dochodowych mamy instytucję ulgi na złe długi.

Aby móc z niej skorzystać musi zostać spełniony warunek, że dłużnik nie jest w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji.

Ponadto, od daty wystawienia faktury lub zawarcia umowy dokumentującej wierzytelność nie mogą upłynąć 2 lata, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym została wystawiona faktura lub została zawarta umowa.

Jeśli powyższe kryteria są spełnione, w razie braku otrzymania zapłaty za wystawioną fakturę, poszkodowany podatnik może dokonać zmniejszenia podstawy opodatkowania (dochodu) w zeznaniu podatkowym za rok, w którym upłynęło 90 dni od dnia upływu terminu płatności.

Co ważne, wierzyciel będzie mógł również pomniejszyć podstawę opodatkowania przy wyliczaniu zaliczek na podatek.

Jeżeli jednak po skorzystaniu z instytucji ulgi na złe długi wierzytelność zostanie uregulowana lub zbyta, podatnik obowiązany jest do zwiększenia dochodu.

Analogicznie do przepisów z ustawy o VAT, do ustaw o podatkach dochodowych wprowadzono przepisy, które nie tylko wspierają poszkodowanych wierzycieli, ale również sankcjonują nierzetelnych dłużników.

Mianowicie, dłużnik jest zobligowany dokonać zwiększenia dochodu w zeznaniu podatkowym za rok, w którym upłynęło 90 dni od dnia upływu terminu płatności.

Co istotne, przy wyliczaniu zaliczki na podatek dochodowy za okres (miesiąc lub kwartał), w którym upłynęło 90 dni od dnia upływu terminu płatności, dłużnik podwyższy dochód o niezapłaconą wierzycielowi kwotę.

W razie późniejszego uregulowania zobowiązania przez dłużnika, zmniejsza on swój dochód stanowiący podstawę opodatkowania w okresie, w którym zobowiązanie zostało uregulowane, zarówno przy wyliczaniu zaliczki, jak i na poziomie rocznego zeznania podatkowego.

Mały ZUS Plus

(od 1 lutego 2020 r.)

Począwszy od 1 lutego 2020 r. więcej przedsiębiorców, którym preferencja w ZUS wynikająca z niedawnego rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej się skończyła, będzie mogło skorzystać z opłacania niższych składek na ubezpieczenia społeczne w stosunku do „pełnego ZUS”.

Prawodawca wprowadził jednak kryterium przychodowe. Jeśli przychody przedsiębiorcy z pozarolniczej działalności gospodarczej za poprzedni rok nie przekroczyły 120 000 zł, ma on prawo, przy spełnieniu pozostałych kryteriów, do Małego ZUS Plus.

Do momentu wejścia w życie przepisów dotyczących Małego ZUS Plus, tj. do 31 stycznia 2020 r. przedsiębiorcy mogą korzystać z Małego ZUS, czyli ulgi, która była dostępna w 2019 r. Aby opłacać niższe składki w styczniu 2020 r. płatnicy, którzy nie korzystali z Małego ZUS w 2019 r. mają czas na zgłoszenie się w terminie do 8 stycznia 2020 r.

W przypadku płatników chcących skorzystać z ulgi Mały ZUS Plus, przy założeniu, że nie korzystali do tej pory z ulgi Mały ZUS, mają oni czas na zgłoszenie do końca lutego.

Aby skorzystać w 2020 r. z ulgi Mały ZUS i Mały ZUS Plus, w poprzednim roku kalendarzowym działalność gospodarcza musiała być prowadzona przez co najmniej 60 dni kalendarzowych.

Z Małego ZUS i Małego ZUS Plus nie mogą skorzystać przedsiębiorcy:

  • rozliczający się na karcie podatkowej i jednocześnie korzystający ze zwolnienia z VAT,
  • spełniający warunki korzystania z preferencji w ZUS,
  • w ciągu 60 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej korzystający z Małego ZUS lub Małego ZUS Plus przez 36 miesięcy,
  • prowadzący działalność gospodarczą jako wspólnik spółki jawnej, partnerskiej, komandytowej lub jednoosobowej spółki z o.o.,
  • świadczący usługi dla byłego bądź obecnego pracodawcy w tym samym zakresie co w ramach umowy o pracę w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym.

Z Małego ZUS i Małego ZUS Plus nie można również korzystać, jeśli w poprzednim roku przedsiębiorca prowadził działalność jako:

  • twórca, artysta,
  • osoba wykonująca wolny zawód,
  • osoba prowadząca publiczną lub niepubliczną szkołę, inną formę wychowania przedszkolnego, placówkę lub ich zespół.

Na potrzeby niniejszego artykułu przedstawiliśmy podstawowe informacje na temat tej ulgi. Aby ją szerzej opisać i rzetelnie przedstawić sposób wyliczenia niższych składek należałoby napisać osobny artykuł.

Jeszcze przypomnijmy, że z Małego ZUS Plus można korzystać przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia działalności gospodarczej.

Warto wspomnieć, że do okresu 36 miesięcy wlicza się okres korzystania z ulgi Mały ZUS, jeśli przedsiębiorca z niej korzystał.

Mały podatnik a CIT 9%

(od 1 stycznia 2020 r.)

Nieraz spotkaliśmy się z błędnym przekonaniem, wskazującym na to, że od 1 stycznia 2020 r. wraz ze wzrostem limitu kwotowego dla małego podatnika z 1 200 000 euro do 2 000 000 euro wzrósł limit przychodów za 2020 r. uprawniający do skorzystania z obniżonej stawki CIT w wysokości 9%.

Nie można utożsamiać kwoty przychodów z definicji małego podatnika z kwotą przychodów uprawniającą do zastosowania 9% stawki CIT.

Doprecyzujmy, że stawka 9% nie ma zastosowania dla źródła przychodów „przychody z zysków kapitałowych”, tylko dla innych źródeł przychodów.

Wyjaśnijmy kto może skorzystać z obniżonej, 9% stawki CIT w ramach innych źródeł przychodów.

Tymi uprzywilejowanymi podmiotami są podatnicy rozpoczynający działalność gospodarczą, czyli w uproszczeniu nowopowstałe spółki kapitałowe lub mali podatnicy, czyli tacy, u których wartość przychodu ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług, innymi słowy brutto) nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym wyrażonej w złotych kwoty odpowiadającej równowartości 2 000 000 euro.

Może się tak zdarzyć, że u małego podatnika lub podatnika rozpoczynającego w danym roku prowadzenie działalności, kwota przychodów osiągniętych w bieżącym roku podatkowym przekroczy wyrażoną w złotych kwotę odpowiadającą równowartości 1 200 000 euro.

W takiej sytuacji zarówno mały podatnik, jak i podatnik rozpoczynający w danym roku prowadzenie działalności utracą prawo do obniżonej stawki CIT w wysokości 9% w trakcie roku podatkowego. Co bardzo ważne, przy tych okolicznościach przychody za cały rok będą opodatkowane w stawce 19% a nie od momentu utraty prawa do stosowania stawki obniżonej.

Wartym nadmienienia jest, że kwota 1 200 000 euro w przeciwieństwie do kwoty definiującej małego podatnika jest wyrażona w wartości netto. Ponadto kwotę 2 000 000 euro przeliczamy według średniego kursu ogłaszanego przez NBP na pierwszy dzień roboczy października roku poprzedniego, a kwotę 1 200 000 euro przeliczamy według średniego kursu ogłaszanego przez NBP na pierwszy dzień roboczy roku podatkowego.

W obu przypadkach wyliczoną kwotę zaokrągla się do 1 000 zł.

Tytułem dopowiedzenia, wspomnijmy jeszcze, że podatnik, który został utworzony w wyniku przekształcenia działalności gospodarczej, połączenia lub podziału nie może stosować obniżonej stawki CIT. Ponadto, z 9% CIT nie skorzystają podatnicy utworzeni przez podmioty, które w roku podatkowym, w którym podatnik został utworzony, oraz w roku podatkowym bezpośrednio po nim następującym, wniosły na poczet kapitału podatnika prowadzone przez siebie przedsiębiorstwo, zorganizowaną część przedsiębiorstwa albo składniki majątku tego przedsiębiorstwa o wartości przekraczającej łącznie równowartość w złotych kwoty co najmniej 10 000 euro.

Indywidualny rachunek podatkowy (mikrorachunek podatkowy)

(od 1 stycznia 2020 r.)

Za przykładem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który w 2018 r. wprowadził indywidualne rachunki dla płatników składek, Krajowa Administracja Skarbowa od 1 stycznia 2020 r. przypisuje podatnikom ich indywidualne rachunki podatkowe.

Do tej pory nierzadko przydarza się komuś zapłacić podatek na błędny rachunek urzędu skarbowego lub nawet do niewłaściwego urzędu. Dzięki spersonalizowanym numerom rachunków, które będą zawierały:

  • sumę kontrolną,
  • numer rozliczeniowy jednostki organizacyjnej banku,
  • identyfikator podatkowy,

takie sytuacje na gruncie PIT, CIT, VAT oraz niepodatkowych należności budżetowych (np. mandaty, grzywny) już nie będą miały miejsca. Nie będą też powodowały poświęcania czasu, zarówno urzędników, jak i podatników na wyjaśnienia i przeksięgowywanie wpłat.

Jak wynika z ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw, indywidualny numer rachunku podatkowego nie będzie dotyczył wpłat z tytułu np. podatku od spadków i darowizn oraz podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC).

Numer indywidualnego rachunku podatkowego będzie udostępniany, po podaniu identyfikatora podatkowego, w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Ministerstwa Finansów lub w urzędzie skarbowym.

Indywidualny rachunek podatkowy nie będzie zawierał historii wpłat podatników, gdyż będzie on służył jedynie do dokonywania wpłat i identyfikacji podmiotu ze strony urzędu skarbowego.

Zwroty nadpłat będą realizowane na rachunki bankowe uprzednio zgłoszone organowi lub we wniosku CEIDG-1, a nie na ich indywidualne rachunki podatkowe.

Z ustawy zmieniającej dowiadujemy się, jak mają być zaliczane wpłaty.

Jeżeli podatnik nie ma zaległości, dokonaną wpłatę zalicza się na poczet podatku zgodnie ze wskazaniem podatnika, a w przypadku braku takiego wskazania – na poczet zobowiązania podatkowego o najwcześniejszym terminie płatności spośród wszystkich zobowiązań podatkowych podatnika.

U podatnika, na którym ciążą zobowiązania podatkowe, których termin płatności upłynął, dokonaną wpłatę zalicza się na poczet zaległości podatkowej o najwcześniejszym terminie płatności we wskazanym przez podatnika podatku, a w przypadku braku takiego wskazania lub braku zaległości podatkowej we wskazanym podatku – na poczet zaległości podatkowej o najwcześniejszym terminie płatności spośród wszystkich zaległości podatkowych podatnika.

Więcej informacji o mikrorachunkach znajdziesz w tym artykule.

„Bez PIT dla młodych”

(od 1 sierpnia 2019 r.)

Ze względu na roczny okres rozliczania podatków dochodowych, zmiany w tych podatkach powinny wchodzić w życie od nowego roku i być ogłoszone z zachowaniem co najmniej miesięcznego vacatio legis. Wyjątek stanowi sytuacja, w której zmiana jest korzystna dla podatnika, wtedy można ją wprowadzić w życie w trakcie roku podatkowego.

Skoro można wprowadzać korzystne zmiany w trakcie roku, prawodawca zdecydował o dodaniu przepisu, który wszedł w życie z dniem 1 sierpnia 2019 r. odnośnie zwolnienia nazywanego potocznie ulgą „bez PIT dla młodych”.

Z brzmienia nowowprowadzonego przepisu wynika, że wolne od podatku dochodowego są przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej, spółdzielczego stosunku pracy oraz umów zlecenia, otrzymane przez podatnika do ukończenia 26. roku życia, do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 85 528 zł.

W 2019 r. limit ten jest wyliczony proporcjonalnie i stanowi równowartość 5/12 kwoty 85 528 zł, tj. 35 636,67 zł.

Doprecyzujmy, że zwolnienie „bez PIT dla młodych” w 2019 r. dotyczy przychodów osiągniętych w okresie od sierpnia do grudnia, a nie w trakcie całego roku. Za okres od stycznia do lipca młodzi podatnicy rozliczą się na zasadach w tamtym czasie obowiązujących. Wynika to z zasady „tempus regit actum”, co oznacza, że czas rządzi czynnością prawną.

Zwolnienie nie obejmie przychodów osiąganych w ramach umów o dzieło i pozarolniczej działalności gospodarczej.

Osoby objęte zwolnieniem w 2019 roku powinny złożyć w firmie, która je zatrudnia, stosowne oświadczenie, aby od sierpnia 2019 r. otrzymywali wynagrodzenie niepomniejszone o zaliczki na podatek dochodowy. Jeżeli tego nie uczynią, pobrane przez płatnika zaliczki będą zwrócone w zeznaniu rocznym, które należy złożyć do końca kwietnia 2020 r.

Począwszy od 2020 r. nie będzie konieczności składania oświadczenia, gdyż płatnik (np. pracodawca, zleceniodawca) nie będzie już potrącał zatrudnionemu, któremu przysługuje zwolnienie, zaliczek na podatek dochodowy.

W razie przekroczenia limitu młody podatnik rozliczy się z podatku od nadwyżki. Co ważne, będzie mu jeszcze przysługiwała tzw. kwota wolna.

Wyższe koszty pracownicze i 17% PIT

(od 1 października 2019 r.)

Pomimo, że ustawodawca pierwotnie chciał wprowadzić wyższe koszty uzyskania przychodów dla pracowników i obniżyć najniższą stawkę podatku skali podatkowej, z 18% na 17% od 1 stycznia 2020 r., zdecydował się również w tym przypadku skorzystać z możliwości wprowadzenia korzystnych zmian dla podatników w trakcie roku. Te zmiany mają wejść w życie od 1 października 2019 r.

Ustawodawca zdecydował się na taki krok, mimo że wywoła to wiele chaosu, zwłaszcza w działach księgowo-kadrowych firm oraz w biurach rachunkowych. Takie kroki godzą w regułę dobrej legislacji podatkowej, która polega m.in. na tym, że wprowadzanie zmian w podatkach dochodowych powinno mieć miejsce raz w roku – z dniem 1 stycznia.

Przechodząc do merytoryki, docelowo koszty uzyskania przychodów wyniosą:

  • 250 zł miesięczne (bez dojazdów, u jednego pracodawcy) – obecnie 111,25 zł,
  • 300 zł miesięczne (z dojazdami, u jednego pracodawcy) – obecnie 139,06 zł,
  • 3 000 zł roczne (bez dojazdów, jeden pracodawca) – obecnie 1 335,00 zł,
  • 3 600 zł roczne (z dojazdami, jeden pracodawca) – obecnie 1 668,72 zł,
  • 4 500 zł roczne (bez dojazdów, więcej niż jeden pracodawca) obecnie 2 002,05 zł,
  • 5 400 zł roczne (z dojazdami, więcej niż jeden pracodawca) obecnie 2 502,56 zł.

Ze względu na pośpiech ustawodawcy, kwoty rocznych kosztów pracowniczych będą wyliczone proporcjonalnie za 2019 r.

Przejdźmy do stawek podatku.

Mimo obniżenia najniższej stawki podatku dla podatników rozliczających się według skali progresywnej z 18% na 17%, prawodawca pozostawia stawkę 32% na niezmienionym poziomie dla dochodów ponad 85 528 zł.

W 2019 r. na tej płaszczyźnie też mamy proporcję. Stawka podatku w pierwszym progu skali za ten rok wyniesie 17,75%.

Warto w tym miejscu nadmienić, że podatki dochodowe w ostatnich latach zostały podniesione.

Przypomnijmy, że w 2017 r. dla dochodów przekraczających 85 528 zł zostały wprowadzone niekorzystne przepisy ograniczające, a w wielu przypadkach pozbawiające kwoty zmniejszającej podatek (potocznie – kwoty wolnej).

Ponadto, osoby osiągające dochody, nie tylko opodatkowane według skali progresywnej, ponad 1 000 000 zł rocznie, są objęte 4% podatkiem zwanym „daniną solidarnościową”.

Likwidacja podstawowych deklaracji VAT oraz nowa struktura JPK_V7

(od 1 kwietnia 2020 r. dla dużych podatników, od 1 lipca 2020 r. dla wszystkich)

Nowa struktura jednolitego pliku kontrolnego JPK_V7 będzie składała się, jak dotychczas JPK_VAT, z części ewidencyjnej, czyli elektronicznych rejestrów sprzedaży i zakupu VAT oraz, co jest novum, części deklaracyjnej.

Z powyższego wynika, że deklaracje VAT-7 i VAT-7K nie będą już sporządzane i wysyłane do urzędów skarbowych. Wyeliminuje to konieczność wysyłania dwóch odrębnych dokumentów, którymi są deklaracja i plik JPK_VAT.

Dodatkowym udogodnieniem będzie brak konieczności dodawania załączników VAT-ZZ, VAT-ZD, VAT-ZT. Pola wyboru, które są przewidziane dla JPK_V7 będą spełniały funkcję obecnych załączników. Znikną też deklaracje VAT-27.

Przypomnijmy, że struktury JPK_VAT składają tylko podatnicy VAT czynni. Analogicznie będzie ze strukturami JPK_V7.

Zagadkową kwestią jest wysyłanie nowych JPK (ewidencyjnych i deklaracyjnych) przez czynnych podatników VAT, którzy rozliczają podatek od towarów i usług kwartalnie. Obecnie tacy podatnicy składają JPK_VAT co miesiąc, a deklarację VAT-7K co kwartał.

Z ustawy zmieniającej wynika, że podatnicy rozliczający się kwartalnie będą mieli obowiązek przesyłania części ewidencyjnej JPK za pierwszy i drugi miesiąc kwartału, a za trzeci miesiąc kwartału część ewidencyjną wraz z częścią deklaracyjną.

Przejdźmy do korekt jednolitego pliku kontrolnego z powodu żądania wystawienia faktury. Obecnie, w sytuacji, gdy nabywca towaru lub usługi wystąpi do sprzedawcy z żądaniem wystawienia faktury już po wysyłce JPK_VAT, sprzedawca musi się cofać do miesiąca, w którym miała miejsce sprzedaż i korygować JPK_VAT.

Po wejściu JPK_V7 taka sytuacja nie zaistnieje. Faktura wystawiona na żądanie nabywcy będzie ujęta w części ewidencyjnej pliku JPK_V7 za okres rozliczeniowy, w którym zostanie wystawiona i sprzedawca nie będzie miał obowiązku korekty jednolitego pliku kontrolnego za jeden z poprzednich miesięcy.

Ta zmiana wchodzi w życie od 1 kwietnia 2020 r. dla dużych podatników, a dla pozostałych od 1 lipca 2020 r., przy czym pozostali mogą składać JPK_V7 od 1 kwietnia 2020 r. na zasadzie dobrowolności.

Na koniec omawiania tej zmiany doprecyzujmy, że podatnicy VAT zwolnieni nadal będą wysyłać do urzędu skarbowego deklaracje np. VAT-9M, która dotyczy importu usług. Pozostałe deklaracje również będą obowiązywać, z wyjątkiem wspomnianych VAT-7, VAT-7K i VAT-27.

Kody transakcji w JPK

(od 1 kwietnia 2020 r. dla dużych podatników, od 1 lipca 2020 r. dla wszystkich)

Z jednej strony prawodawca upraszcza deklarowanie w podatku od towarów i usług poprzez składanie jedynie JPK, z drugiej strony nakłada uciążliwy obowiązek polegający na tym, że jednolite pliki kontrolne będą musiały zawierać oznaczenia dotyczące dostaw niektórych towarów i świadczenia niektórych usług.

Obowiązek ten nie będzie dotyczył nabywców a jedynie sprzedawców.

Z rozporządzenia Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju z dnia 15.10.2019 r. w sprawie szczegółowego zakresu danych zawartych w deklaracjach podatkowych i w ewidencji w zakresie podatku od towarów i usług wynika, że np. w razie dostawy napojów alkoholowych, sprzedawca oznaczy tę transakcję kodem „01”. Dostawę budynków, budowli i gruntów oznaczy kodem „10”.

Oprócz kodów numerycznych, ewidencja będzie zawierać również inne oznaczenia. Dla przykładu, oznaczenie:

  • „SW” będzie przeznaczone dla dostawy w ramach sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju,
  • „MPP” dla transakcji objętej obowiązkiem stosowania mechanizmu podzielonej płatności,
  • „TP” dla transakcji między podmiotami powiązanymi.

Z przepisów mówiących o obowiązkowych elementach, które powinna zawierać faktura nie wynika, że opisane oznaczenia będą musiały być zawarte na fakturach. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żeby te oznaczania na nich zawrzeć. Niewątpliwie będzie to pomocne zarówno w przypadku gdy dany podmiot gospodarczy posiada swój dział księgowy, jak również korzysta z usług biura rachunkowego.

Nowa matryca stawek VAT i Wiążąca Informacja Stawkowa (WIS)

(od 1 kwietnia 2020 r.) *

Dotychczasowe przyporządkowanie stawek VAT dla poszczególnych towarów i usług jest oparte na Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług 2008 (PKWiU 2008). Niedoskonałością tego rozwiązania jest fakt, że ta klasyfikacja nie została stworzona dla celów podatkowych, a dla celów statystycznych.

Często podatnicy nie mają pewności, czy konkretnemu towarowi lub usłudze można przypisać dany symbol PKWiU. W razie pomyłki lub innej interpretacji organu podatkowego stawka VAT może się różnić, co niesie ze sobą poważne konsekwencje.

W razie wątpliwości, podatnicy mogą wystąpić do Głównego Urzędu Statystycznego z zapytaniem w sprawie symbolu PKWiU dla danego towaru lub usługi, jednakże taka opinia nie jest wiążąca dla organu podatkowego.

Z tego powodu pojawił się pomysł wprowadzenia nowej matrycy stawek VAT, która w przypadku towarów ma opierać się na Nomenklaturze scalonej (ang. Combined Nomenclature, CN). Nota bene, taryfy celne na poziomie całej Unii Europejskiej od pewnego czasu są określane w oparciu o kody CN.

W przypadku usług nie będziemy się posługiwać kodami CN, a nowszą klasyfikacją PKWiU 2015.

Wprowadzenie nowej matrycy stawek VAT będzie wiązało się z dużym uproszczeniem dla podatników i organów. Stawki będą ujednolicone, w miarę możliwości dla całych działów CN, a nie, jak obecnie, do pojedynczych produktów. Obecne podejście sprawia, że w tej samej grupie PKWiU podobne towary mogą być opodatkowane różnymi stawkami. Stosowanie się do obecnej klasyfikacji czasami prowadzi do sytuacji kuriozalnych, takich jak np. trzy różne stawki VAT na pączki (5%, 8%, 23%).

Oprócz uproszczenia polegającego na ujednoliceniu, wprowadzenie nowej matrycy stawek ma na celu obniżyć stawki dla poszczególnych grup towarów.

Obniżeniu ulegną stawki VAT np. na owoce tropikalne i cytrusowe, niektóre orzechy (pistacjowe, migdały, kokosowe), które obecnie są opodatkowane według stawki 8%, objęte zostaną, tak jak pozostałe owoce, stawką 5%.

Pieczywo wszelkiego rodzaju będzie opodatkowane stawką 5%, a nie jak dotychczas 5%, 8% i 23%.

Co ciekawe, stawka na e-booki zostanie obniżona z 23% na 5%, a e-prasy z 23% na 8%.

W przypadku czasopism specjalistycznych nastąpi podwyżka stawki z 5% na 8%.

W ślad za wprowadzeniem nowej matrycy stawek VAT, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w Bielsku-Białej będzie wydawał na wniosek podatnika Wiążącą Informację Stawkową (WIS). Podobnie, jak indywidualna interpretacja przepisów prawa podatkowego będzie ona chronić podatnika.

We wniosku, który będzie podlegał opłacie w wysokości 40 zł, zainteresowany będzie mógł zapytać o stawkę VAT dla sprzedawanego towaru lub świadczonej usługi. Wiążąca Informacja Stawkowa (WIS), którą otrzyma podatnik w ciągu trzech miesięcy od złożenia lub uzupełnienia wniosku, będzie wskazywała na właściwy kod Nomenklatury scalonej (CN) dla towaru lub symbol PKWiU 2015 dla usługi. Ponadto WIS będzie informował podatnika o stawce podatku.

Podobnie, jak w przypadku interpretacji, każda Wiążąca Informacja Stawkowa będzie publikowana w Biuletynie Informacji Publicznej Krajowej Informacji Skarbowej.

Wspomnijmy, że praktyka wiążących informacji jest już stosowana w przypadku należności celnych i w podatku akcyzowym. Wiążącą Informację Akcyzową (WIA) wydaje Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu, a Wiążącą Informację Taryfową (WIT) Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.

*Omawiane w tej części artykułu zmiany wchodzą w życie od 1 kwietnia 2020 r. z wyjątkiem obniżonych stawek VAT dla e-booków (5%) i e-prasy (8%), co będzie miało miejsce od 1 listopada 2019 r.

Zmiana definicji pierwszego zasiedlenia

(od 1 września 2019 r.)

Ze względu na sprzeczność polskiej definicji pierwszego zasiedlenia z przepisami unijnymi, w wyniku wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 16 listopada 2017 r. prawodawca postanowił zmienić tę definicję.

Przez pierwsze zasiedlenie według aktualnego brzmienia przepisu, rozumie się oddanie do użytkowania pierwszemu nabywcy lub użytkownikowi lub rozpoczęcie użytkowania na potrzeby własne budynków, budowli lub ich części, po ich:

a) wybudowaniu,

b) ulepszeniu, jeżeli wydatki poniesione na ulepszenie, w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym, stanowiły co najmniej 30% wartości początkowej.

Jak widać, nie będzie już wymogu oddania budynków, budowli, lub ich części do użytkowania pierwszemu nabywcy lub użytkownikowi, w wykonaniu czynności podlegających opodatkowaniu, aby spełnić warunek pierwszego zasiedlenia.

Brak zwolnienia z VAT dla kolejnych grup drobnych podatników (do 200 000 zł obrotu)

(od 1 września 2019 r.)

Ustawodawca uprzywilejowuje możliwością skorzystania ze zwolnienia z VAT drobnych przedsiębiorców, czyli takich, u których wartość sprzedaży nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 200 000 zł. U podatników rozpoczynających działalność gospodarczą limit liczy się proporcjonalnie.

Warto zaznaczyć, że to zwolnienie jest nazywane „zwolnieniem ze względu na wysokość obrotu.”

Do końca sierpnia 2019 r. wiele grup podatników nie mogło skorzystać z tego zwolnienia z VAT.

To byli i nadal są podatnicy, dokonujący dostaw:

– towarów wymienionych w załączniku nr 12 do ustawy, czyli wyrobów (złomu) z metali szlachetnych lub z udziałem tych metali,

– towarów opodatkowanych podatkiem akcyzowym, w rozumieniu przepisów o podatku akcyzowym, z wyjątkiem:

– energii elektrycznej (PKWiU 35.11.10.0),

– wyrobów tytoniowych,

– samochodów osobowych innych, niż wymienione nowe środki transportu, zaliczanych przez podatnika, na podstawie przepisów o podatku dochodowym, do środków trwałych podlegających amortyzacji,

– budynków, budowli lub ich części, w przypadkach, gdy ich dostawa dokonywana jest w ramach lub w ciągu dwóch lat od pierwszego zasiedlenia,

– terenów budowlanych,

– nowych środków transportu.

Ponadto podatnicy świadczący usługi:

– prawnicze,

– w zakresie doradztwa, z wyjątkiem doradztwa rolniczego związanego z uprawą i hodowlą roślin oraz chowem i hodowlą zwierząt, a także związanego ze sporządzaniem planu zagospodarowania i modernizacji gospodarstwa rolnego,

– jubilerskie,

Wszyscy wymienieni powyżej, przed wykonaniem pierwszej czynności, muszą zarejestrować się jako podatnicy VAT czynni.

Osoby nieposiadające siedziby działalności gospodarczej na terytorium kraju również nie mogą korzystać ze zwolnienia z VAT ze względu na wysokość obrotu.

Jak widzimy, katalog podmiotów jest szeroki. Mimo to, prawodawca postanowił go rozszerzyć o trzy grupy podatników.

Pierwszą grupą są sklepy internetowe, które w ramach sprzedaży wysyłkowej dokonują dostawy:

– preparatów kosmetycznych i toaletowych (PKWiU 20.42.1),

– komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych (PKWiU 26),

– urządzeń elektrycznych i nieelektrycznego sprzętu gospodarstwa domowego (PKWiU 27),

– maszyn i urządzeń, gdzie indziej niesklasyfikowanych (PKWiU 28).

Drugą grupę stanowią sprzedający hurtowo i detalicznie, zarówno stacjonarnie, jak i w systemie wysyłkowym części do:

– pojazdów samochodowych (PKWiU 45.3),

– motocykli (PKWiU 45.4).

Trzecia grupa to firmy świadczące usługi ściągania długów, w tym faktoringu.

W razie, dostawy towarów lub świadczenia usług po 31 sierpnia 2019 r., gdy przed tą datą przedsiębiorca będący podatnikiem zwolnionym z VAT otrzymał zaliczkę, wówczas będzie ona podlegać zwolnieniu z VAT. Natomiast pozostała część zapłaty, uiszczona po wejściu w życie przepisu będzie opodatkowana VAT-em.

NIP na paragonie

(od 1 stycznia 2020 r.)

Przedsiębiorca dokonujący zakupów firmowych nie będzie mógł uzyskać faktury na podstawie wystawionego paragonu, jeśli nie będzie on zawierał NIP-u.

W przypadku wystawienia faktury do paragonu, niezawierającego NIP-u nabywcy, wystawca faktury narazi się na sankcję w wysokości 100% VAT-u wynikającego z faktury. Na taką samą sankcję narazi się odbiorca faktury, jeśli odliczy z niej VAT.

Powyższe dotyczy jednostek organizacyjnych, nieposiadających osobowości prawnej oraz osób prawnych. W przypadku przedsiębiorców, będących osobami fizycznymi, wspomniane sankcje nie znajdą zastosowania, ponieważ w stosunku do osób fizycznych, które za ten sam czyn ponoszą̨ odpowiedzialność za wykroczenie skarbowe albo za przestępstwo skarbowe, dodatkowego zobowiązania podatkowego nie ustala się.

Szczególny przypadek wystąpi, kiedy sprzedawca będzie zobligowany do wystawienia faktury, nawet jeśli paragon nie będzie zawierał NIP-u nabywcy. Zdarzy się tak w przypadku usług taksówek osobowych.

Abstrahując od taksówek, obowiązek wystawienia faktury do paragonu niezawierającego NIP-u zaistnieje również, jeśli osoba fizyczna zażąda wystawienia faktury w terminie trzech miesięcy, licząc od końca miesiąca, w którym dostarczono towar lub wykonano usługę, bądź otrzymano całość lub część zapłaty.

Podkreślić należy, że w takich okolicznościach faktura na rzecz osoby fizycznej będzie mogła zostać wystawiona, jednakże bez NIP-u.

Omawiając zagadnienie paragonów i faktur, warto wspomnieć, że w przypadku zamieszczenia na paragonie NIP-u nabywcy, gdy wartość zakupów nie przekroczy 450 zł brutto lub 100 euro brutto, wtedy dokument ten może być potraktowany jako faktura uproszczona, na podstawie której można zaliczyć wydatek do kosztów podatkowych i odliczyć VAT jeśli takie prawo przysługuje nabywcy.

Kasy fiskalne on-line

(od 1 stycznia 2020 r.)

Kasy fiskalne, które były dotychczas używane przez podatników będą stopniowo zastępowane nowymi.

Kasy fiskalne online będą przekazywały dane na temat transakcji, w tym paragony i raporty dobowe, w sposób automatyczny zgodnie z harmonogramem przekazu danych lub na żądanie użytkownika, do Centralnego Repozytorium Kas. Wysyłane drogą elektroniczną paragony nie będą zawierały żadnych informacji na temat konsumenta.

Przedsiębiorcy z niektórych branż będą zobligowani do rejestrowania sprzedaży na kasie fiskalnej online.

W pierwszej kolejności, od 1 stycznia 2020 r. mają to być branże motoryzacyjna i paliwowa.

Następne, od 1 lipca 2020 r. będą to branże gastronomiczna i hotelarska. Warto w tym miejscu zauważyć, że do branży hotelarskiej kwalifikują się firmy zajmujące się świadczeniem usług zakwaterowania (najem krótkoterminowy).

Świadczenie usług fryzjerskich, kosmetycznych i kosmetologicznych, budowlanych, w zakresie opieki medycznej świadczonej przez lekarzy i lekarzy dentystów, prawniczych, związanych z działalnością obiektów służących poprawie kondycji fizycznej (wyłącznie w zakresie wstępu) będzie rejestrowane na kasie fiskalnej on-line od 1 stycznia 2021 r.

Podatnicy będą mogli odliczyć kwotę wydatkowaną na zakup kasy elektronicznej w wysokości 90% jej ceny zakupu nie więcej jednak niż 700 zł.

Obowiązkowe przeszkolenie osób obsługujących kasę fiskalną w firmie

(1 maja 2019 r.)

Pomimo faktu, że rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 29 kwietnia 2019 r. w sprawie kas rejestrujących (Dz.U. 2019 poz. 816) weszło w życie z dniem 1 maja 2019 r., wartym przypomnienia jest obowiązek zapoznania pracownika lub innej osoby prowadzącej u danego podatnika ewidencję sprzedaży na kasie fiskalnej z informacją obejmującą podstawowe zasady prowadzenia ewidencji i wystawiania paragonu fiskalnego oraz skutki ich nieprzestrzegania.

Innymi słowy, jeśli podatnik powierza kasę fiskalną pracownikowi lub innej osobie w celu rejestrowania na niej sprzedaży, ma on obowiązek przeszkolenia tej osoby i uzyskania oświadczenia.

Wzory informacji o zasadach ewidencji, z którą pracownik lub inna osoba powinna się zapoznać oraz oświadczenia osoby, która prowadzi u podatnika ewidencję sprzedaży przy użyciu kasy rejestrującej, o zapoznaniu się z informacją o zasadach ewidencji, stanowi załącznik nr 1 do wspomnianego rozporządzenia.

Do kiedy należy przeszkolić osobę prowadzącą ewidencję sprzedaży na kasie fiskalnej?

Dla osób zatrudnionych przed 1 maja 2019 r. oświadczenie powinno być podpisane najpóźniej 31 maja 2019 r., natomiast w przypadku osób podejmujących zatrudnienie po 1 maja 2019 r., oświadczenie od tej osoby należy uzyskać przed rozpoczęciem prowadzenia ewidencji na kasie fiskalnej przez tę osobę.

Podatki w wynajmie krótkoterminowym – Grzegorz Grabowski dla Noclegowo.tv

Podatki w wynajmie krótkoterminowym – Grzegorz Grabowski dla Noclegowo.tv

Ostatnio odwiedziłem piękne miasto Łódź. Przy okazji prezentacji dla łódzkiego oddziału Mieszkanicznika odwiedziłem portal Noclegowo i nagraliśmy wywiad o rozliczaniu wynajmu krótkoterminowego dla ich kanału Noclegowo.TV. W ciągu 24 minut omawiamy podstawowe kwestie dotyczące podatków w usługach zakwaterowania: różne formy rozliczania, VAT oraz kwestie kasy fiskalnej.

Zanim jednak zaproszę Was do oglądania wywiadu, przypominam, że można kupić nagranie z naszego szkolenia „Jak zarabiać na wynajmie krótkoterminowym”. Jeśli robisz biznes wynajmu krótkoterminowego, to nie możesz go nie obejrzeć. Znajduje się na nim m.in. moja prelekcja, podczas której dokładnie omówiłem rozliczanie wynajmu krótkoterminowego.

A tymczasem zapraszam do obejrzenia nagrania wywiadu zrobionego przez Noclegowo 🙂

 

W wywiadzie poruszamy następujące tematy:

  • 01:02 czy wynajmując krótkoterminowo trzeba prowadzić działalność gospodarczą,
  • 03:18 czy w tym biznesie można nie płacić podatków,
  • 04:39 jakie są sposoby rozliczania przychodów z wynajmu krótkoterminowego,
  • 10:05 jak w przypadku wynajmu krótkoterminowego kształtują się stawki VAT,
  • 11:09 import usług – czym jest i kiedy występuje,
  • 12:53 czy warto być podatnikiem VAT,
  • 14:55 czy kasa fiskalna jest konieczna przy wynajmie na doby,
  • 18:30 jakie są obowiązki związane z kasą fiskalną,
  • 20:08 w jakim kierunku będą szły zmiany podatkowe w zakresie najmu.

 

A poniżej bonus, czyli kilka zabawnych wycinków z sesji nagraniowej (tzw. making of 😉 )

Linki związane z wywiadem:

Noclegowo

Artykuł na blogu dotyczący rozliczania wynajmu krótkoterminowego