Czy wzrośnie zainteresowanie wynajmem mieszkań?

Czytając prasę, nietrudno zauważyć, że popyt na rynku sprzedaży mieszkań w ciągu ostatniego roku bardzo osłabł. Developerzy mają tysiące niesprzedanych lokali, a sprzedający na rynku wtórnym też coraz dłużej czekają, aż ich mieszkanie znajdzie nabywcę, coraz bardziej też muszą obniżać ceny. W rezultacie liczba transakcji spada. Czy, zgodnie z zasadą, że rynek/natura nie znosi próżni, a Ci, którzy wstrzymują się albo zrezygnowali z zakupu mieszkania, muszą gdzieś mieszkać, przypadkiem nie spowoduje to wzrostu zainteresowania najmem?

Spadek popytu na rynku sprzedaży mieszkań ma co najmniej kilka powodów: umieranie programu „Rodzina na swoim”, pogorszenie oferty kredytowej banków, zmiany w rekomendacji S wprowadzone przez KNF od 1 stycznia 2012 roku (zaostrzające kryteria oceny zdolności kredytowej), a także wszechobecny w mediach „kryzys” (skłaniający klientów do większej ostrożności w konsumpcji i podejmowaniu długoterminowych zobowiązań finansowych).

Wydaje się jednak, że ci klienci, którzy zrezygnowali lub odkładają zakup mieszkania, muszą w jakiś inny sposób zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe. Może się okazać, że duża część z nich zwróci się ku najmowi. W szczególności, jeśli uwzględnić obecne ceny na rynku wynajmu – dużo niższe niż koszty samodzielnego zakupu i utrzymania mieszkania (zakładając, że mieszkanie byłoby kupione na kredyt). Czy więc idą trochę lepsze czasy dla właścicieli wynajmowanych mieszkań?

Pewnym wskazaniem do powyższego jest analiza wykonana przez Oferty.net. Jak podaje portal, stosunek liczby zapytań o oferty najmu do liczby zapytań o oferty sprzedaży mieszkań w 2011 był o wiele korzystniejszy dla najmu niż w 2010. O ile w 2010 tylko dla pięciu miesięcy zapytania o najem przeważały nad zapytaniami o sprzedaż, to w 2011 było tak dla 9 miesięcy, zaczęło się wcześniej i utrzymało do końca roku:

Będę szukał kolejnych przesłanek tego trendu.

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się tym ze znajomymi:

4 Comments

Przemyslaw 25-01-2012, 16:33

Bardzo interesujące, proszę zwrócić uwagę na trendy demograficzne i rynek pracy – kończy się napływ migracyjny osób do dużych miast z wyżu demograficznego, jak i nie powstają miejsca pracy, które by ich przyciągały. Do tego oferta kredytowa banków nie jest najlepsza (załamanie się korzystnych kredytów walutowych z niskim oprocentowaniem, które „wybuchły” akurat podczas kulminacji usamodzielniania się tego wyżu – roczniki z lat 1982, 1983 i 1984). O połowę większe zainteresowanie najmem może być pośrednio tym powodowane – osoby nadal napływają, ale nie stać ich od razu na zakup mieszkania. Ciekawsze byłyby też statystyki bezwzględnej liczby zapytań. Jest jeszcze jeden trend – część osób, zwłaszcza w Warszawie, kieruje się w stronę centrum wskutek wzrostu uciążliwości dojazdów do pracy.

Przy okazji, znalazłem nie do końca jasną informację na innym wątku, może byłby Pan w stanie udzielić ni odpowiedzi, będę wdzięczny: od 2001 i 2003 r. mój znajomy jest notarialnym właścicielem dwóch mieszkań własnościowych, oddanych do użytku również w 2001 i 2003 r. Od tego roku chciałby je wynająć. Może czy nie może zastosowac maksymalną stawkę amortyzacji w wysokości 10% od ceny zakupu w 2002 r. (mieszkania starsze niż 60 miesięcy, ale pierwszy właściciel)? Dziękuję z góry za odpowiedź.

Reply
admin 25-01-2012, 17:08

Przemyslaw,

Będę się starał uzyskać statystyki bezwględnej liczby zapytań – bo wtedy dopiero będziemy mogli potwierdzić ten trend.

Co do przyspieszonej amortyzacji, jeśli mieszkanie było używane przez 60 miesięcy, ale przez tego samego właściciela – bałbym się tu zastosować taką stawkę, ponieważ art. 22j. Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi:

1. Podatnicy, z zastrzeżeniem art. 22l, mogą indywidualnie ustalić stawki amortyzacyjne
dla używanych lub ulepszonych środków trwałych, po raz pierwszy wprowadzonych do ewidencji danego podatnika [...]

oraz

3. Środki trwałe, o których mowa w ust. 1 pkt 3, uznaje się za:
1) używane – jeżeli podatnik wykaże, że przed ICH NABYCIEM były wykorzystywane
co najmniej przez okres 60 miesięcy, lub
2) ulepszone – jeżeli przed wprowadzeniem do ewidencji wydatki poniesione
przez podatnika na ulepszenie stanowiły co najmniej 30 % wartości początkowej.

W analizowanym przypadku mieszkania nie były używane przez 5 lat przed nabyciem (bo były nabyte przez Twojego znajomego w tym samym roku co oddane do użytku). Być może warto te mieszkania przekazać/sprzedać komuś innemu np. rodzinie i dopiero wtedy wynająć.

Reply
Mariusz 16-04-2012, 09:34

Kupiłem mieszkanie na kredyt, rynek wtórny, rok 1970.
Wiem że mogę zastosować przyspieszoną amortyzację, czy mogę zastosować dowolny czas nie krótszy niż 10 lat, np. 15 lat?
Mam tez wątpliwości odnośnie amortyzacji garażu, kupiłem ponad 30 letni garaż, czy mogę rozpocząć amortyzację dopiero od momentu rozpoczęcia najmu, czy należy liczyć amortyzację od daty zakupu?
Czy jeżeli występuje okres bezczynszowy to mogę rozliczyć amortyzację w kolejnych miesiącach jako koszt?
Pozdrawiam serdecznie

Reply
Michał 17-04-2012, 07:58

Proszę o podpowiedź, mam garaż który kupiłem na wynajem, jako osoba prywatna. Czy aby nie kupować kasy fiskalnej mogę najmującemu wystawiać rachunek (nie jestem Vatowcem) np w małej księgowości rzeczypospolitej wpisując w danych sprzedającego usługę swoje podstawowe dane: imię i nazwisko, adres zamieszkania, NIP? Dziękuje z góry za odpowiedź

Reply

Leave a Reply

Zapisz się na newsletter Wynajmistrz.pl!